środa, 1 listopada 2017

Pudełko z wrzosem // Box with heather

Ostatnio mam mnóstwo różnej pracy i nie do końca starcza czasu na rękodzieło (i prowadzenie dwóch blogów na raz). Ponownie jednak spróbuje trochę wskrzesić Fioletową Sowę.

Pudełeczko powstało jako podziękowanie dla świadkowej. Jako, że cały ślub odbywał się w oprawie około wrzosowej, to i na pudełku nie mogło zabraknąć tego motywu :)

Decoupage heather box

heather box

decoupage ślub









Lately I have so much to do that I'm lacking time for handmade (and writing two separate blogs). Nevertheless I'll try to resurrect Purple Owl once more.

This box was made as a thank you gift for a bridesmaid on my friend wedding. All the event was held with heather as a main theme so it also had to be on the box :)









niedziela, 2 kwietnia 2017

Wisiory z rzemieni // Rawhide straps pendants

O rany! Nie było mnie tu tak długo, że aż chciałoby się wykrzyknąć: to żyje! Niestety, w ostatnim czasie nie było o czym pisać. Natłok obowiązków i tendencja do zaczynania miliona projektów i ich niekończenia sprawiły, że piszę dopiero teraz.

W mojej kolekcji biżuteryjnej pojawiło się kilka przeplatanych, rzemieniowych wisiorów. Gdzieś, kiedyś zobaczyłam u kogoś coś podobnego i naszła mnie ochota na stworzenie własnych wzorów.

Pierwszy wykonany jest z rzemienia, ceramicznych koralików oraz metalowego dekoru. Całość utrzymana w tonacji złoto - żółto - fioletowej - trochę dziwne jak na mnie bo za złotem nie przepadam ;) Dzięki temu, że pierwotnie dekor miał chyba służyć do wykonania skórzanej bransoletki, udało mi się, tak zamontować rzemienie, że całość ma regulowaną długość.

rawhide strap pendant

 Ten z kolei, to już bardziej moje klimaty. Metalowa zawieszka w srebrnym kolorze została przepleciona czarnym rzemieniem. Na końcach również umieściłam ceramiczne koraliki - wzór przypomina mi trochę łapacz snów.

dream catcher pendant

 Ostatni wisior został zaprojektowany, tak aby  można było regulować jego długość poprzez przeciągnięcie rzemieni przez środek dekoru. Jest grubszy i bardziej masywny od poprzednich i wydaje mi się przez to bardziej zdobny i elegancki.

rawhide straps pendant

To tyle na dziś. Niebawem pojawią się nowe decoupage'owe skrzyneczki.




Oh my! I haven't been here for so long that I you should probably shout: it's alive! Unfortunately, recently there was nothing to write about. I didn't have enough time and as always I started million projects and wasn't able to complete even one. That's why you weren't hearing from me.

In my jewelery collection appeard several rawhide straps pendants. I once saw something similar and wanted to create my own designs.

The first one is made from rawhide straps, ceramic beads and a metal dekor. The whole thing is in gold - yellow - violet - a little strange combination for me, because I do not like gold ;) I think originally dekor was supposed to serve  as part of leather bracelet, thank to that I managed to fix the straps so that the whole thing has adjustable length.

rawhide strap pendant

This one is more like something I would wear. The metallic pendant in silver color was interwoven with black rawhide strap. At the end I also put ceramic beads - the pattern reminds me a little of  a dream catcher.

dream catcher pendant

The last pendant is designed so that you can adjust its length by dragging the straps through the center of the metal piece. It is thicker and more massive than the previous ones and I think it is more ornate and elegant.

rawhide straps pendant

That's all for today. Soon I'll show new decoupage boxes that I made recently.

poniedziałek, 5 września 2016

Motyl // Butterfly

W weekend miałam chwilę wolnego, tak więc powstała sobie imieninowa skrzyneczka z motylem.

Butterfly box

Na wieczku standardowo serwetka przyklejona metodą na żelazko. Dzięki temu udało się uniknąć jakichkolwiek zmarszczek :) Dwie pierwsze warstwy to lakier w sprayu. Potem zwykły akrylowy. Po raz pierwszy wykorzystałam tę metodę i okazuje się, że to doskonały sposób, aby zapobiec powstawaniu zmarszczek przy nakładaniu lakieru. Boki i wnętrze skrzynki zostały pokryte bejcą.

butterflly decoupage box scrap

Brzeg wieczka został oplecione fioletowa satynowa wstążką i zabezpieczony scrapką z motylem. Wzór na motylku to również serwetka, pokryta Cristal Finishem od Stamperii, który utworzył gładką i błyszczącą powierzchnię.

sequin butterfly decoupage

Środek skrzynki został wyłożony pianką w kolorze ciemnego brązu (zdjęcie nieco przekłamuje kolor). Na spodzie wieczka znajduje się cekinowy motyl, którego kupiłam wieki temu i miałam cichą nadzieję, że w końcu go do czegoś wykorzystam ;)

sequin butterfly

decoupage rose butterfly





I had some time during my weekend so I made this box as a gift for name-day.

Butterfly box

As usual on the lid I glued napkin using iron - thanks to that I avoided wrinkles :) I also used varnish spray for first two layers, then acrylic varnish for the rest. It was the first time i used this method and it is awesome. I didn't get even one wrinkle after varnishing. Sides and inside of the box is painted with wood stain.

butterflly decoupage box scrap

On the edge of the lid  I glued purple satin ribbon and secured it with butterfly wooden scrap. Pattern on the butterfly is also napkin, coated with Cristal Finish from Stamperia - it gives smooth and glossy surface.

.
sequin butterfly decoupage

Inside the box I've put dark brown  foam (this photo has weird colors sorry for that). On the lid you can see sequin butterfly that I bought ages ago and was hoping to use it someday :)

sequin butterfly

decoupage rose butterfly

niedziela, 21 sierpnia 2016

Biżuteryjnie // Jewellery

Miałam  trochę wolnego urlopowego czasu i tym razem jest biżuteryjnie. Zielona bransoletka to głównie mieszanka koralików z jadeitu oraz szkła weneckiego. Całość uzupełnia kilka srebrnych elementów, w tym mała czarownica i księżyc.


Green bracelet with jade and lampwork glass

Drugi zestaw składa się z:
bransoletki z zielonych kryształków, fioletowego hematytu oraz srebrnego księżyca
wisiorka z tych samych materiałów oraz plastra smoczego agatu z ręcznie malowanym kotkiem.

Cat pendant with crystals

Niby nic wielkiego, a jednak cieszy oko ;)
P.S. jako tła użyłam skrzynki, która niebawem pojawi się na blogu w całej okazałości.




I had some free time so I decided to make some new jewellery. Green bracelet is made of jade and lampwork glass, I also added silver witch and moon to make it more bright and eye catching.

Green bracelet with jade and lampwork glass

The second set:
braceletmade of green crystals, purple hematite and silver moon.
pendant was made of the same parts and green dragon vein agate with hand painted cat.


Cat pendant with crystals

Maybe it's nothing big but I really like it and I'm happy with my new jewellery.
P.S. For the background  I used my new box (it will be soon on a blog).

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

WIP pudełka // WIP boxes

Weekend minął mi jakoś okropnie szybko i nie zdążyłam zrobić wszystkiego tak jak zaplanowałam. Efektem są takie oto skrzyneczki, które mam nadzieję niebawem uda mi się dokończyć.

decoupage ważki tulipany


W ogóle jakoś za dużo mam tych rozpoczętych prac, czas chyba przestać tworzyć nowe, a zabrać się za lakierowanie.


P.S. Dulux zrobił promocję na testery swoich farb i pokusiłam się na zupełnie "nie moje" kolory. Zobaczymy, co uda mi się z nich wyczarować :)





My weekend was awfully short and I wasn't able to do everything that I planed. Effect? Few boxes that I hope will be ready soon.


decoupage tulips dragonfly

Whatsoever I have to many boxes that are only partialy done. I should probably stop making new and varnish ones that I have.


P.S. Dulux made a promotion for their paint testers and I bought colors that I usually don't work with. I'm curious what I can do with them :)

niedziela, 27 marca 2016

Pisanki // Easter eggs

Oto obiecane pisanki. Jak pisałam w poprzednim poście ozdoby wielkanocne jakoś niespecjalnie do mnie przemawiają. Sama nie wiem czemu, ale być może to dlatego, że te święta są zbyt krótkie, żeby faktycznie nacieszyć się ozdobami.

W tym roku naszło mnie jednak na zrobienie kilku jajek. W końcu wszystkiego trzeba spróbować.

decoupage easter eggs

easter eggs

Wszystko zaczęło się od pisanki w motyle z poprzedniego posta, która powstała z chęci wypróbowania mikrokulek. Nie miałam żadnych świątecznych motywów (no może poza bałwankami, ale to trochę nie te święta ;)) więc stanęło na czymś choć trochę wiosennym. Wielobarwne motyle pochodzą z serwetki i zostały z niej wydarte, a nie wycięte. Dzięki temu lepiej wtapiają się w tło, które dodatkowo zostało pociapane fioletową farbą, bo wydawało mi się zbyt puste i nudne. Srebrne mikrokulki trzymają się na konturówce do szkła.


easter egg decoupage butterfly

Swój pierwszy eksperyment z mikrokulkami uważam za udany. Jest tyle kolorów i możliwości na ich wykorzystanie, że na 100% powrócę do tej techniki.

W sumie cała przygoda z pisankami mogłaby się tu zakończyć, ale jak to zwykle bywa jak coś zacznę i efekt mi się podoba, to nachodzi mnie ochota na więcej :)

Pisanki powstały więc w kilku różnych wersjach i technikach. Moje ulubione, to chyba te z efektem metalu. Cała filozofia polega na odpowiednim użyciu pasty strukturalnej i wosków metalizujących. Jajka powstały w kolorach srebrnym, miedzianym i białym złocie. Tutaj już zaopatrzyłam się w świąteczne motywy: kurczaki to papier ryżowy, a jajko z kwiatkami serwetka. Na wszystkich jajkach testowałam lakier Triple Thick. Za pierwszym razem nałożyłam zbyt grubą warstwę i powierzchnia popękała, efekt mi się spodobał i w późniejszych jajkach stosowałam go z pełną premedytacją. Niestety lakier ma jedną wadę - lubi reagować z innymi preparatami. U mnie zareagował najprawdopodobniej z woskiem - stąd niebieskie przebarwienia na niektórych tłach. Nie wyglądają źle, ale nie lubię gdy preparaty serwują mi niespodzianki trudne do przewidzenia.

metal effect easter egg

decoupage metal effect

decoupage metal effect

copper decoupage egg


Powstało też kilka jajek malowanych bez jakiś większych "udziwnień". Fioletowe z kurczakiem początkowo było różowe, jednak kolor niespecjalnie mi się podobał. Za pomocą gąbeczki dodałam trochę fioletu i całość pokropkowałam na kremowo.


purple egg decoupage

decoupage spots dots

Jajko w bzy i żonkile to zwykły motyw serwetkowy na kropkowanym tle. Ponieważ motyw jest duży, serwetka została nacięte w kilku miejscach, aby uniknąć zagnieceń. Dokoła jajka przykleiłam wstążkę na cieniutką taśmę dwustronną.


decoupage egg lilac

decoupage egg daffodil

Ostatnie z jajek było moim treningiem w używaniu konturówki. Idealnie nie jest (zwłaszcza na zbliżeniach), ale całość prezentuje się całkiem nieźle. Kilka osób nawet uznało, że to najładniejsze jajo z całej kolekcji ;)

egg decoupage roses





Here are the promised Easter eggs. As I wrote in the last post I don't like this type of ornaments. I don't even know why, but maybe it's because Easter is so short, you can't truly enjoy them.

Despite that I decided to make some this year. You should try everything, right?

decoupage easter eggs

easter eggs

It all started with butterfly egg from last post, I wanted to try microbeads. I didn't have any Easter patterns (well I had snowmen but I'm pretty sure they are for other holidays ;)) so I used something that looked spring-ish. Colorful butterflies are from a napkin and I did tore them out and instead of cutting. Thanks to that, they blended better with the background which was additionally dotted with paint. I used glass liner to stick the silver microbeads.

easter egg decoupage butterfly

I feel that my first attempt of using microbeads was sucessful. There is so many colors and possibilites that I'm sure I'll use this technique in the future.

The whole adventure with Easter eggs could end here, but as usual when I start something and I like the effect I want to do more :)

So I've made Easter eggs with different techniques and color patterns. I think that my favourite ones are with the metal effect. They are not so hard to make, you just need to know how to use structural paste and metalic wax. I've made eggs in copper, silver and white gold. At this point I had some Easter motifs: napkins and rice paper. On all the eggs I tested Triple Thick varnish. For the first time I used to much of it and the surface cracked, I liked the effect so next time I did it on purpose. Unfortunatelly this varnish has one flaw - it likes to react with other mediums. For me it probably reacted with wax, so you can see blue shades on some of the backgrounds. It dosen't look so bad, but I don't like when a medium gives me effects I'm not able to predict.

metal effect easter egg

decoupage metal effect

decoupage metal effect

copper decoupage egg


I've also made some eggs with no "extras".  The purple one with chick was at the beginnig pink, but I didn't like it. Using sponge I've added purple color and dotted it with cream paint.

purple egg decoupage

decoupage spots dots

The egg with lilacs and daffodils is just a napkin with spotted background. Napkin parts where too big so I had to cut them in few places to avoid wrinkles. I've added ribon that is glued to thin double-sided tape around the egg.

decoupage egg lilac

decoupage egg daffodil

Tha last one was my attempt to learn how to use glass liner. It's not perfect (especially on closeups), but I like how it looks and some people said that this egg is the most beautiful one ;)

egg decoupage roses