sobota, 14 listopada 2015

Zmiana rozmiaru grafiki do transferu // How to change size of the image for transfer

Często zdarza się, że do musimy zmienić rozmiar grafiki, której chcemy użyć np. do transferu. Jak to zrobić jeśli na naszym komputerze nie mamy programu graficznego bardziej zaawansowanego niż Paint?

Polecam do tego Microsoft PowerPoint. W tym programie szybko, w miarę łatwo i wygodnie dostosujemy grafikę do naszych potrzeb.

Rodzaje zmian w grafice:

1. Powiększenie.

Ze swojej strony odradzam powiększanie jakiejkolwiek grafiki, w większości przypadków rozmaże nam się, wyjdą piksele i inne nieprzyjemności ;) (oczywiście są rodzaje plików graficznych, które nie stracą na jakości podczas powiększania - grafika wektorowa - ale zwykle nie dysponujemy takimi plikami przy decoupage).

2. Pomniejszanie

Załóżmy, że mam dość duży obrazek (w moim przypadku 20,01 cm x 13,13 cm), natomiast moja zakłada ma mieć wymiar 10 cm x 5 cm.

- otwieramy PowerPointa
- przeciągamy plik z obrazkiem na pustą kartkę
- dwukrotnie klikamy na obrazek
- szukamy zakładki rozmiar, po kliknięciu na nią sprawdzamy czy jest zaznaczona opcja zablokuj współczynnik proporcji (jeśli nie będzie zaznaczona, to przy zmianie rozmiaru wszystko nam się porozciąga)


- ustawiamy jedną z wartości (tutaj: wysokość na 10 cm)

- druga wartość zmieni się automatycznie po kliknięciu OK i nasz obrazek się pomniejszy



- sprawdzamy ponownie rozmiar obrazka. Jeśli miał on odpowiednie proporcje, to może się zdarzyć, że wszystko nam się samo dobrze ustawi (Jeśli różnica to parę milimetrów możemy odrobinę rozciągnąć obrazek, raczej nie będzie to widoczne na wydruku. Rozciągamy odznaczając opcję zablokowania współczynnika proporcji i zmieniając dane w szerokości bądź wysokości obrazka).

Zwykle jednak grafikę trzeba będzie dociąć.

3. Docinanie grafiki.

- z paska narzędzi Obraz wybieramy opcję Przytnij
- wokół grafiki pojawią nam się czarne znaczniki, ich przeciągnięcie spowoduje przycięcie obrazu

 
- przesuwamy boczny znacznik, przycinając szerokość obrazka (w menu Rozmiar z poprzedniego podpunktu możemy sprawdzić czy wszystko nam się dobrze przycięło).


Do pełnych 10 cm zabrakło mi na tyle niewiele, że mogę to pominąć albo ręcznie rozciągnąć.

4. Dodatkowo

- jeśli nie mamy paska narzędzi Obraz wywołujemy go klikając prawym przyciskiem myszy na obrazek i szukamy odpowiedniej opcji.
- dla ułatwienia przycinania obrazka możemy wyświetlić linijkę z menu Widok - Linijka

W razie pytań piszcie w komentarzach. :)


Often you need to change the size of the image that you want to use for decoupage (transfer for example). How to do it if you have only Paint as your most advanced graphic software?


As a better alternative I recommend Microsoft PowerPoint. In this program you can quickly and rather easily change image size.

Type of changes:

1. Enlarging.

I don't advise enlarging images, most of the time it will get blurry and pixels will become visible (sure, there are some types of image files that won't loose thier quality during enlargment – for example vectors – but for decoupage we usually don't use this type of files).

2. Reducing

Lets say I have a big picture (in my case 20,01 cm x 13,13 cm), but my bookmark should be 10 cm x 5 cm.

- open PowerPoint;
- drag image file to page;
- double click on image;
- find option Size, click it and make sure that you have the option lock aspect ratio checked (if not, it will go bad during changing image size ;));


- set on one of the values (in this case: height 10 cm);

- secound value will change automaticly after clicking OK, now your image should change its size;



- now check again the image size. If you were lucky and your image had good proportions everything is done. (if the difference is really small you can change it manualy after unchecking the lock aspect ratio option).

Unfortunately usually you won't be that luck, and you will have to crop the image.

3. Cropping the image:

- on the Picture toolbar choose the option Crop;
-  you will see some black markers around the image, moving them will crop the image;

 
- move side marker to crop the width (in size menu you can check if you have good image size).


As you see, I have height set to 9,99 cm. I can ignore it or change it manualy.

4. Extra

- If you don't see the Picture toolbar, you can make it appear by clicking right mouse button on the image and choosing the proper option.
- to make cropping easier use the ruler (it is available in menu View - Ruler).

If you have any questions, ask in comments :)

wtorek, 20 października 2015

Spękania 2 składnikowe // 2 step crackle

Tym razem zajmiemy się spękaniami 2 składnikowymi. W zależności od użytego preparatu spękania będą drobniejsze lub większe, jedna sposób wykonania jest ten sam.


Potrzebne materiały:
- spękacz 2 składnikowy
- porporina // farba olejna // bitumen // cienie do powiek itp
- lakier nie zawierający wody (odpada lakier akrylowy!)

1. Spękacz na zdjęciu daje dość duże oczka. Jak widać otrzymujemy preparat w dwóch słoiczkach, jest to tzw step 1 i step 2 (component 1 i 2).

2 step cracle medium

2. Przed użyciem spękacza zabezpieczam przedmiot lakierem. W tym przypadku nie ma znaczenia jego rodzaj - może być zwykły akrylowy. Dzięki temu, że powierzchnia jest kilkakrotnie pociągnięta lakierem w przypadku pomyłki ze spękaczem będę mogła go po prostu usunąć.

Nakładam step 1. Jak widać na zdjęciu ma on mleczną, dość gęstą konsystencję. Pędzel zostawia wyraźne ślady, ale z czasem preparat się trochę wyrównuje.

1 step

3. Czekam aż step 1 dokładnie wyschnie. Różne preparaty mają różny czas schnięcia. Ja zwykle czekam po prostu aż powierzchnia zrobi się przezroczysta.

4. Nakładamy step 2. Staram się nakładać go punktowo, bez smarowania pędzlem, bo niektóre preparaty pękają wzdłuż lini malowania, a zależy mi na spękaniach nierównomiernych.

5. Kiedy step 2 wyschnie powinny zacząć pojawiać się spękania. Jeśli tak się nie stało oznacza to, że preparat nie polubił się z naszym miejscem pracy ( nie taka temperatura, wilgotność, układ planet). Nie należy się tym przejmować i zacząć podgrzewać powierzchnię przedmiotu za pomocą suszarki. Ta metoda jeszcze mnie nigdy nie zawiodła

6. Na razie spękania są ledwo widoczne. Aby je uwypuklić musimy w nie wetrzeć coś o kontrastowym kolorze. Ja najbardziej lubię pracować z porporiną w formie proszku (nakładam delikatnie za pomocą miękkiego pędzla i usuwam nadmiar papierowym ręcznikiem). Można używać wielu innych rzeczy, proponuję popróbować i wybrać swój ulubiony wypełniacz :)



7. Na koniec pracę należy zabezpieczyć. Niektórzy twierdzą, że nie jest to koniecznie bo samo spękanie ma szklistą, jakby lakierowaną powierzchnię. Nie zgadzam się z tym z dwóch względów. Po pierwsze istnieje ryzyko wytarcia się wypłeniacza i nasze spękania znów będą ledwo widoczne.

Po drugie, ważniejsze, wiele spękaczy dwu składnikowych nie lub się z wodą. Potrafią zmętnieć, zrobić się miękkie. Po prostu armagedon. Do zabezpieczania używamy lakierów, które nie zawierają wody (akrylowe odpadają!). Zdaję sobie sprawę, że część spękaczy jest obojętna na wodę, ale po co ryzykować, że nasza wychuchana praca niszczy się od jakiejkolwiek wilgoci.



This time we will learn how to use 2 step crackle medium. Depending on the medium you use, the crackles will be smaller or bigger but the way of making them is always the same.



Materials:
- 2 step Crackle Medium
- porporina (metallic pigment) // oil paint // bitumen // eye shadows etc.
- non water based varnish (it can't be acrylic varnish!)

1. This crackle medium gives rather big crackles. As you can see we get 2 jars of medium - it's called step 1 and step 2 (component 1 and 2).

2 step cracle medium

2. Before using crackle medium we varnish item that we're working on. For this, you can use any varnish. Thanks to the varnish if we make a mistake we can clear the crackle medium and start over.

First apply step 1. As you can see on photo it's milky and has thick consistency. Brush is leaving some marks but with time it'll get more smooth.

1 step

3. Wait till step 1 dries. Different mediums have different drying time. I usually wait until the surface gets clear.

4. Adding step 2. I'm trying to paint spots, without brush marks, because some of the mediums like to crack along the brush strokes and I want them to be more irregular.

5. When the step 2 dries you should see some crackles. If this dosen't happen the medium probably didn't like your workspace (wrong temperature, humidity, bad planetary influence). Don't stress out and use hair dryer to gently raise the temperature of the item. This method always works for me.

6. Crackles are probably barely seen. If you want to make them more visible you have to use something with conrast color. I like to use porporina, a metallic powder (I'm using soft brush to apply it and remove the excess with paper towel). You can use many other things for this, try for yourself and you'll know what is best for you :)



7. In the end you have to protect your item. Some people say you don't have to do it, because crackle has smooth surface. I do not agree with this for two reasons. Firstly there is a chance that your filler will wipe and the crackles will be again almost not visible 

Secoundly, more important, many of crackle mediums don't like water. They will go cloudy and soft, and you will have to start all over again. For protection we use varnish that dosen't have water in it (you cannot use any acrylic varnish!). I know that some crackle mediums don't care about water, but why risk the damage.

wtorek, 6 października 2015

Jesienny kot i kwiaty // Autumn cat and flowers

Jesień rozgościła się już na dobre, a u mnie pojawił się taki oto kotek. Wieczko oplotłam złotą wstążką i dorobiłam gałkę w kształcie liścia. Serwetka zabezpieczona Cristal Finishem.

Materiały:
- satynowa wstążka
- modelina
- liść
- metaliczna pasta woskowa w kolorze mosiądzu od Pentartu
- lakier akrylowy
- Cristal Finish od Stamperii
- klej E6000
- bejca w kolorze teak
- jasna farba akrylowa jako podkład
- Varnish & glue od Pentartu

skrzynka z kotem

Liść to prawdziwy listek odbity w modelinie i zawoskowany pastą metaliczną w kolorze brązu.

liść z modeliny



Kolejna skrzyneczka, tym razem z kwiatem hortensji. Bardzo podobał mi się ten wzór i musiałam go w końcu wykorzystać. Boki skrzynki zostały zabejcowane na zielono. Serwetka klejona na żelazko i zabezpieczona Cristal Finishem.

Materiały:
- scrapki - koło i motyl
- pasta woskowa chameleon fiołkowa od Pentartu
- lakier akrylowy
- Cristal Finish od Stamperii
- klej E6000
- bejca w kolorze zielonym
- jasna farba akrylowa jako podkład
- fioletowa farba akrylowa
- Varnish & glue od Pentartu

hortensja decoupage

Detal na środku to fragment tej samej serwetki, tylko że bez koloru. No i właśnie, okazało się, że jednak kolor by się przydał, dlatego też na kwiatkach przysiadł fioletowy motyl ;) Boki dekoru oraz motyl zostały pociągnięte woskiem chameleon w kolorze fiołkowym i dzięki temu całość ma bardzo fajny, lekko metaliczny poblask. Scrapki przyklejone klejem E6000.

kwiatek z motylem

Tyle na dziś, a na wykończenie czekają kolejne skrzyneczki :)



Here is my autumn themed box with a cute kitty. I used gold ribbon and made a knob in a leaf shape.  Napkin is protected with Cristal Finish.


Materials:
- satin ribbon
- polymer clay
- leaf
- metal (brass) wax paste from Pentart
- acrylic varnish
- Cristal Finish from Stamperia
- E6000 glue
- wood stain (teak)
- bright acrylic paint for base
- Varnish & glue from Pentart

skrzynka z kotem

Leaf is made out of polymer clay. I used real a leaf to get the shape and veins, then it was painted with metal wax paste.

liść z modeliny



Next one, has hydrangea pattern. I realy like this napkin and I had to use it. Sides of the box are painted with green wood stain. I used iron to make sure there will be no wrinkles on the napkin and I gave it a layer of Cristal Finish for protection.


Materials:
 - scraps - circle and butterfly
- chameleon wax paste (violet) from Pentart
- acrylic varnish
- Cristal Finish from Stamperia
- E6000 glue
- green wood stain
- bright acrylic paint for base
- violet acrylic paint
- Varnish & glue from Pentart

hortensja decoupage

For detail in the middle I used the same napkin as on the top but it's a colorless fragment. Then I decided that I want some color on it, that's why I added violet butterfly  ;) Sides of the decor and butterfly were painted with violet chameleon  wax paste so both have delicate shining look. I used E6000 to glue everything.

kwiatek z motylem

That's all for today. I have few more boxes that I need to finish, so stay tuned :)